|
czyli jak to naprawdę
ze mną było i dlaczego Hovawart...
Witam wszystkich psiarzy!
Jeśli kochacie psy, obojętnie jakie, duże, małe, rasowe lub nie, a
nie znacie jeszcze takiej rasy jak HOVAWART to koniecznie musicie
ją poznać.
Nazywam się Monika Rogalska, psy towarzyszyły mi od zawsze. Gdy byłam
dzieckiem zdawało mi się, że w poprzednim życiu na pewno byłam psem.
Zawsze chciałam mieć psa, ale jak to bywa z rodzicami długo nie chcieli
się zgodzić. Potem się zaczęło: znaleziony malutki kundelek, znaleziony
wielki dog piaskowy, kupiony foksterier ostrowłosy, potem pudel miniaturowy,
bobtail...
Długo szukałam właściwej rasy! Wiedziałam w końcu czego szukam. Miał
to być pies:
1) nie za duży (aby swobodnie móc z nim podróżować samochodem)
2) nie za mały (aby swym wyglądem budził respekt)
3) o miłej i eleganckiej sierści, której nie trzeba strzyc, trymować
ani przesadnie czesać (co było zmorą w przypadku bobtaila)
4) rasa, w której wzorzec nie przewiduje żadnego kopiowania, czyli
cięcia uszu i ogona (co jest nader nie przyjemne dla psa i właściciela)
5) dobrze znoszący nasze warunki atmosferyczne, gdyż chciałam aby
zamieszkał w ogrodzie
6) przede wszystkim jednak pies o zrównoważonym charakterze; nie myśliwski-goniący
za wszystkim, nie terier-szukający ciągle zaczepki, nie pies bojowy-stwarzający
nie potrzebne zagrożenie
7) przyjaciel rodziny i stróż podwórka
8) karny i pojętny
9) idealnie dający się szkolić
Po prostu pies do każdej pracy!
Po wnikliwej lekturze fachowej literatury wybór padł na HOVAWARTA.
Przyznam, że nie znałam tej rasy i nigdy jej nie widziałam. Wybrałam
się więc na najbliższą wystawę psów rasowych i traf chciał, że Hovawartem
którego zobaczyłam był najpiękniejszy wówczas przedstawiciel tej rasy
w Polsce. Wspaniały złoty AGGY OLDTYR. I tak to się zaczęło. Najpierw
jedna suka po Agim, potem druga sprowadzana z Francji.
Więc jeśli się wahacie z wyborem odpowiedniej rasy-mówię wam, tylko
HOVAWART!!! Pies spełniający wszystkie wymagania!
|
|
|