Rozdział ten przeznaczony
jest przede wszystkim dla osób, które po raz pierwszy wezmą pod
swój dach małego psa. Wszyscy, którzy zdecydują się na szczeniaczka
z mojej hodowli zawsze mogą liczyć na moją pomoc i radę. Jednak
aby wyprzedzić Państwa pytania i pomóc w odpowiednim przygotowaniu
siebie i domu na przybycie nowego domownika pozwolę sobie na kilka
wskazówek:
1. Co należy kupić
przed odebraniem psa:
- posłanie (koc lub profesjonalne legowisko
ze sklepu zoologicznego);
- miski 2 sztuki (do wody i do jedzenia).
Polecam te szerokie u podstawy a zwężające się u góry, gdyż
taką miskę trudno przewrócić, a maluchowi zdarza się wkładać
do miski nie tylko pyszczek, ale i łapki. To czy będzie plastikowa
czy metalowa nie ma znaczenia;
- obrożę miękką;
- smycz. Ja polecam te rozwijane 5 metrowe
firmy FLEXI (3-5 CLASSIC C). Najlepiej kupić taką, jak dla dorosłego
psa, czyli do 40-50 kg, gdyż maluch szybko rośnie i można przegapić
moment, kiedy smycz kupiona dla maluszka nie wytrzyma wagi i
temperamentu młodzieńca i po prostu się urwie. Ta smycz jest
idealna na relaksacyjne spacery. Natomiast do szkoleń (choćby
do psiego przedszkola) niezbędna jest smycz klasyczna skórzana
lub pleciona o długości ok. 2 m;
- szczotka i grzebień. Polecam grzebienie
MAXI COMB amerykańskiej firmy RESCO -drogi ale służy latami,
gdyż zęby się w nich nie łamią i nie wyginają. Jeśli chodzi
o szczotki to warto mieć jedną z włosia i drugą tzw. pudlówkę
(z metalowymi, cienkimi, zakrzywionymi ząbkami);
- zabawki, gryzaki. W sklepach zoologicznych
jest bardzo duży wybór, ale na pewno warto mieć węzeł z grubego
sznura ( niezbędny w zabawach typu aport i przeciągania, szarpania
się),coś gumowego i piszczącego oraz piłkę wielkości piłki tenisowej
(nie mniejszą, żeby szczenię jej nie połknęło w zabawie). Wspaniale
sprawdzają się też stare zabawki typu pluszaki (tylko żeby nie
miały twardych oczu, nosków czy guziczków, które pies mógłby
odgryźć i połknąć).
2. O czym należy wiedzieć i co
przekazać innym domownikom.
- Szczenię potrzebuje podobnie jak ludzkie
niemowlę stałego rytmu karmienia, snu, zabawy i wychowania.
Oznacza to ze psie niemowlę będzie wymagało wiele zainteresowania
i czasu z Państwa strony.
- Każdy pies musi mieć swoje własne
miejsce w domu lub ogrodzie ( legowisko), gdzie będzie się czuł
bezpiecznie, a wszyscy domownicy muszą uszanować prywatność
tego miejsca (dzieci też!). Moje psy mieszkają na dworze i taką
rolę psiego azylu spełnia kojec. Jest zadaszony i z dwóch stron
otoczony murem. Zazwyczaj jest otwarty i psy mogą swobodnie
poruszać się po ogrodzie, ale i tak chętnie same wracają do
kojca, gdy mają ochotę spokojnie się wyspać lub schronić, gdy
coś je przestraszy. Kojec jest również nieoceniony w sytuacjach,
gdy to my potrzebujemy na jakiś czas odizolować siebie od psów,
np. gdy przychodzą do nas goście, robimy grilla, kosimy trawę
itp.
- Miejsce, gdzie będą stały miski na
wodę i pokarm, musi być ciche i spokojne. W czasie posiłku nie
wolno psu przeszkadzać. Polecam jednak, aby co kilka dni podejść
do jedzącego psa i delikatnie, głaszcząc i przemawiając spokojnie
do niego podnieś miskę do góry, chwilę na nią popatrzeć i oddać
psu wylewnie go chwaląc. To ćwiczenie ma nauczyć psa, ze nie
czyhamy na jego posiłek, żeby mu go bezpowrotnie odebrać i że
zawsze mu go oddamy. Jeśli pies to zrozumie, to nigdy nie będziemy
mieli w przyszłości problemów z warczącym lub co gorsza gryzącym
psem przy misce.
- Psy są z natury zwierzętami towarzyskimi
i raczej źle znoszą samotność, a szczególnie gdy są małe, ciekawe
świata i rozpiera je chęć do zabawy. Dlatego nie zostawiajcie
swojego pieska samego przez dłuższy czas, bo z nudów może napsocić.
- Mały pies to jednak spore zamieszanie
w domu. W wieku między 3 a 6 miesiącem życia wyrastają szczeniętom
stałe zęby. Swędzące dziąsła i notoryczna chęć do poznawania
świata poprzez próbowanie jak smakuje mogą spowodować pewne
zniszczenia w naszym otoczeniu. Aby tego uniknąć, rzeczy dla
nas cenne należy usunąć z zasięgu szczeniaka. Drogie buty, dywany,
tłukące się ozdoby itp. należy tymczasowo schować. Szczególną
uwagę należy zwrócić na środki czystości, rozpuszczalniki, chemikalia,
trutki na gryzonie i inne szkodliwe substancje, aby malec się
nimi nie zatruł. Uwaga też na kable podłączone do prądu, one
też cieszą się zainteresowaniem szczenięcych zębów.
- Do wieku 6 tyg. szczenię nie potrafi
kontrolować swoich potrzeb fizjologicznych. W następnych tygodniach
będzie pomału się tego uczyło. Jeśli nie ma stałego dostępu
do ogrodu, dokąd można wynosić malca zaraz po jedzeniu oraz
zawsze, gdy zauważymy, że jest niespokojne, zaczyna się kręcić
lub patrzy na nas znacząco lekko przestraszone, to proponuję
metodę z gazetą. Należy wyznaczyć miejsce w mieszkaniu (najlepiej
blisko drzwi wyjściowych) gdzie układamy gazetę i na nią wynosimy
szczeniaka. Oczywiście metoda z gazetą nie zwalnia nas z wychodzenia
z psem na spacer :-)
Karcenie szczeniaka za brak kontroli nad fizjologią w pierwszych
tygodniach jego pobytu w nowym domu wywoła tylko strach przed
właścicielem, a do tego nie można dopuścić.
- Polecam przyzwyczajanie psa do jazdy
samochodem od pierwszych tygodni życia. Najlepiej zacząć od
krótkich przejażdżek zakończonych zabawą np. na łące. Maluch
szybko skojarzy, że jazda samochodem to zapowiedź czegoś przyjemnego
i zawsze z przyjemnością będzie wsiadał do samochodu. Warto
zabierać do auta jego ulubiony kocyk i zabawkę. Jeśli podróż
ma trwać kilka godzin, to trzeba zatrzymywać się co 1-2 godz.
na siusiu i picie. Lepiej nie karmić psa przed (na 2-3 godz.)
ani w czasie podróży.
- Ważne: to czego pies się nauczy
w pierwszych miesiącach życia będzie pamiętał najdłużej.
3. Zdrowie
- Hovawarty nie należą do psów
szczególnie podatnych na choroby. Bardzo dobrze znoszą całodobowe
przebywanie poza domem niezależnie od pory roku. Oczywiście
powinny mieć budę, ale z doświadczenia wynika, że niechętnie
z niej korzystają. Wolą posłanie ulokowane gdzieś pod dachem
z dobrym widokiem na okolicę. Oczywiście dobrze jest, aby zimą
takie posłanie znajdowało się na jakimś drewnianym podeście
(ja stosuję gotowe palety z desek, które zapewniają świetną
izolację od ziemi).
- Hovawarty bardzo lubią się kąpać i
to też nie zależnie od pory roku :-)). Proponuję jednak hamować
ich zapędy do pływania zimą w lodowatej wodzie.
- Zazwyczaj są to psy wszystkożerne
z dużą pasją do jedzenia wszystkiego, co znajdzie się w zasięgu
pyska. Potrafią zdjąć gorące kiełbaski prosto z grilla lub np.
pochłonąć pól miski masła czosnkowego
. Dlatego trzeba bardzo
uważać, aby psów nie zatuczyć. Hovawart powinien być szczupły.
Jeśli dotykając boku psa na wysokości klatki piersiowej stwierdzicie,
że żebra są ledwo wyczuwalne to znaczy, że natychmiast należy
ograniczyć dzienną dawkę karmy.
Osobiście jestem zwolenniczką gotowej suchej karmy. Jeśli jednak
ktoś woli sam gotować psu posiłki, to również jest dobre rozwiązanie,
pod warunkiem ustalenia z weterynarzem odpowiednich proporcji
składników w zależności od wieku i trybu życia psiaka.
- Pierwsza planowana wizyta u weterynarza
powinna przypaść najpóźniej na czas wyznaczonego szczepienia
profilaktycznego (jeśli oczywiście nabywacie szczeniaka w wieku
ok. 8 tygodni). Każdy hodowca przekazuje nowemu nabywcy książeczkę
zdrowia szczeniaka, gdzie wpisywane są dotychczasowe szczepienia
i termin następnego. Są tam również informacje o tym, kiedy
pies był odrobaczany i jakim preparatem.
Wybrany przez was lekarz weterynarii zaleci indywidualny program
szczepień kierując się między innymi lokalizacją i zdrowiem
psa. Ustali też terminy odrobaczania psa.
Przykładowy program szczepień podaję poniżej:
8 tyg. - parwowiroza, leptospiroza.
10 tyg. - parwowiroza, leptospiroza, nosówka, zakaźne zapalenie
wątroby.
12-16 tyg. - wścieklizna
15 miesięcy - parwowiroza, leptospiroza, nosówka, zakaźne zapalenie
wątroby.
co rok - wścieklizna
4. Pielęgnacja sierści
Hovawart nie wymaga szczególnej pielęgnacji
sierści.
Kąpiele z szamponem polecam w przypadku wyjątkowego ubrudzenia
się czymś nietypowym lub
kilka dni przed wystawą.
Normalnie hovawarty są psami samoczyszczącymi się, co oznacza,
że nawet po wytarzaniu się w błocie po paru godzinach sierść
wraca do normy i psy (nawet te maści blond) wyglądają jak nowe.
Oczywiście szczotkujemy je w miarę możliwości co np. 2 tyg.
Wyjątek stanowią zazwyczaj 2 okresy w roku, kiedy psy linieją
i wtedy należy raz dziennie solidnie wyczesać martwy włos.
|